Czasem wiesz.
Widzisz to wyraźnie.
Że znowu reagujesz tak samo.
Że znowu wchodzisz w podobną sytuację.
Że znowu kończy się to w ten sam sposób.
I pojawia się pytanie:
„Dlaczego ja to robię?"
To nie jest przypadek
W psychologii mówimy o przymusie powtarzania.
O tym, że człowiek ma tendencję do odtwarzania tego, co już kiedyś przeżył.
Nawet jeśli było trudne.
Nawet jeśli bolało.
To, co nie zostało przeżyte do końca, często wraca w działaniu.
Działanie zamiast pamięci
Nie wszystko pamiętasz wprost.
Ale to nie znaczy, że tego nie ma.
To, co trudne, często nie jest dostępne w świadomej pamięci.
Zamiast tego pojawia się w tym, co robisz.
W reakcjach.
W wyborach.
W relacjach.
Jakbyś „odgrywał" coś, czego nie możesz jeszcze zobaczyć.
Relacje nie są przypadkowe
Wchodząc w relacje, nie zaczynasz od zera.
Masz w sobie zapis.
Sposobu bycia z drugim człowiekiem.
Oczekiwań.
Lęków.
Wyobrażeń o bliskości.
I często nieświadomie wybierasz albo tworzysz takie sytuacje, które to potwierdzają.
To, co znane
Czasem prowokujesz reakcje innych.
Czasem wybierasz osoby, które reagują w określony sposób.
Nie dlatego, że tego chcesz.
Tylko dlatego, że to jest znajome.
Nawet jeśli trudne.
Co się powtarza
To mogą być różne rzeczy:
— poczucie odrzucenia
— brak bycia widzianym
— nadmierna odpowiedzialność za innych
— albo ciągłe dostosowywanie się
To są ślady wcześniejszych doświadczeń.
Dopóki coś pozostaje nieświadome…
…to będzie się powtarzać.
Nie dlatego, że nie chcesz inaczej.
Tylko dlatego, że to jedyny znany sposób.
I dopiero kiedy możesz to zobaczyć, nazwać i zrozumieć — pojawia się możliwość zmiany.
Psychoterapia jako droga do świadomości
To właśnie zadanie psychoterapii.
Nie zmianę przez walkę czy siłę woli.
Ale przez stopniowe zobaczenie tych schematów.
W bezpiecznym, terapeutycznym środowisku.
Z kimś, kto rozumie te głębokie mechanizmy.
I wtedy coś się zmienia nie dlatego, że chcesz bardziej.
Ale dlatego, że możesz inaczej.